Autor Wiadomość
angel95
PostWysłany: Nie 16:53, 11 Lip 2010    Temat postu:

burza napisał:
angel95 napisał:
Mi się podobają wszystkie filmy, chociaż oglądałam tylko RE Apokalipsa, wszystko mi się w tym filmie podobało, fabuła, klimat i wszystkie inne, jeden z moich ulubionych filmów.


No i tak trzymać Wink Bo RE to świetny film akcji i mogę go oglądać na okrągło Laughing


Podobnie jak i ja. Wink
Jak wyjdzie RE Afterlife, to będzie dodane do ankiety?
Bzdursky
PostWysłany: Czw 15:02, 02 Paź 2008    Temat postu:

Troszkę zjeżdżamy z tematu, ale co tam.

I mi zombie jako sprinter nie podoba się kompletnie. Dużo twórców współczesnych filmów o zombiaczkach mówi, że spowodowane jest to tym, że stworzenia wolne nie budzą takiej grozy, jak szybki i wściekły. Błąd. Wolny zombie potrafi przestraszyć, i to skutecznie - wystarczy wykorzystać element zaskoczenia, dobrać odpowiednio klimatyczną muzykę i wszyscy w pokoju podskakują przy przysłowiowym "BU!". Moim zdaniem zombie powinien zostać kulawy i wolny, jak w dawnych horrorach.

No i nawiasem mówiąc - polecam Wam książkę "Zombie Survival" - na Allegro chodzi poniżej dwóch dych, a z przeczytanych fragmentów widać, że to lektura obowiązkowa dla każdego fana zombiaczków. Sam ją biorę po wypłacie Very Happy
Nika
PostWysłany: Śro 6:53, 01 Paź 2008    Temat postu:

No i tu chyba masz racje..powiem szczerze że jeśli chodzi o rozwój umarlaczków to wolałam jak były troche wolniejsze,głupsze(bez urazy Wink ) i ślimaczące się z połamaną nogą.Wtedy był jakiś klimat,ogladasz film a tu najpierw słyszysz jakiś szmer,zgrzyt,pisk patrzysz a tu zombiak ciągnie łopatke,młotek lub jakąś inną rzecz....a teraz podam nawet takie najzwyklejsze przykładay ""Ziemia żywych trupów""" no tu to mnie śmieszyły,ten ich przywódca takie miny robił jak by miał downa,choć był bardzo inteligentny bo jak widzieliśmy doszedł sam do tego do czego słuzy broń.....no paranoja.Drugi przykład to ""Day of the Dead "2008 remake z 1985 no w tym filmie wogóle nie nadążałam z akcją kto,kogo,kiedy zaatakował.
burza
PostWysłany: Wto 18:41, 30 Wrz 2008    Temat postu:

Tak co do rozwoju zombie to myślę, że z czasem musiało to przejść pewną mutację nie tylko samej postaci zombie ale przede wszystkim filmu i akcji toczonej w nim. Szybsze zombie = szybsza akcja. Film ma teraz nie tylko straszyć jak to było za czasów Romero ale prezentować również zawrotną akcję. Wink
Nika
PostWysłany: Wto 14:08, 30 Wrz 2008    Temat postu:

Moją ulubioną częścią jest 1,ale oczywiście wszystkie 3 uwielbiam.Jedyny sequel gry,który mnie strasznie cieszy że został nakręcony...reszta jest bo jest.
P.S. co sądzicie o rozwoju zpmbiaków w naszym wieku??? Mnie troszke to zaczyna smieszyć...wspominając sobie jak powolne,bezmyślne ślimaczące sie były 20 lat temu,tak teraz normalnie terminatory się z nich zrobiły heh technika idzie do przodu to czemu rozwój zombiaków miał by nie iść haha ;P
Bzdursky
PostWysłany: Sob 11:30, 16 Sie 2008    Temat postu:

Już niedługo w Polsce będzie RE:E na DVD, dostępny w co lepszych sklepach i wypożyczalniach.
burza
PostWysłany: Sob 9:49, 16 Sie 2008    Temat postu:

angel95 napisał:
Mi się podobają wszystkie filmy, chociaż oglądałam tylko RE Apokalipsa, wszystko mi się w tym filmie podobało, fabuła, klimat i wszystkie inne, jeden z moich ulubionych filmów.


No i tak trzymać Wink Bo RE to świetny film akcji i mogę go oglądać na okrągło Laughing
angel95
PostWysłany: Sob 9:36, 16 Sie 2008    Temat postu:

Mi się podobają wszystkie filmy, chociaż oglądałam tylko RE Apokalipsa, wszystko mi się w tym filmie podobało, fabuła, klimat i wszystkie inne, jeden z moich ulubionych filmów.
Bzdursky
PostWysłany: Sob 12:47, 07 Cze 2008    Temat postu:

Stary, 5+ to nie jest taka zła ocena. Film średni, ocena średnia. Przecież nie będę mu wystawiał dychy, żeby komuś się ocena podobała Wink I tak o trzy oczka wyżej, niż za pierwszym razem.


Nikt nie pisze o ocenie 10 bo sam nawet tyle nie dałem
edit by burza
burza
PostWysłany: Pią 21:19, 06 Cze 2008    Temat postu:

5+ ? dude Rolling Eyes to chyba robione jest mi na złość co ? Wink
Bzdursky
PostWysłany: Pią 18:03, 06 Cze 2008    Temat postu:

No to powiem tak - obyło się bez headshota, ale świeżym zombiakiem to nie jest, co najwyżej nieświeżym. Na 29-calowym TV można zauważyć więcej, niż na 17-calowym monitorze, toteż i ocena poszła w górę. I to sam sobie się dziwię, ale RE:E oceniam teraz na mocne 5+/10. Nic rewelacyjnego, ale też nie taka kaszana, jak wcześniej myślałem. Ot, produkcja, którą można łyknąc wieczorem, żeby się odstresować.
burza
PostWysłany: Czw 18:15, 05 Cze 2008    Temat postu:

No lepiej żebyś zmienił zdanie bo wystawiając ocenę 2,5 to grzech niewątpliwie śmiertelny Laughing Miłego seansu
Bzdursky
PostWysłany: Czw 16:28, 05 Cze 2008    Temat postu:

Żeby Łukaszowi nie było smutno dzisiaj dam drugą szansę RE3 Wink "Wypożyczam" sobie własnie tego filma, a już niedługo w ruch pójdzie moja PS2, duży TV - wtedy zobaczymy, czy moja ocena dźwignie się z gruzów niczym świeży zombiak, czy zostanie dobita pięknym headshotem z shotguna Wink
Bzdursky
PostWysłany: Czw 22:23, 22 Lis 2007    Temat postu:

Cytat:
Dla mnie taka ocene mają najsłabszej klasy romantyki których nie oglądam ale skoro ty porównujesz to do takich właśnie filmów to nie wiem co jest z Tobą nie tak.

Cytat:
napisałem że ocenę 2,5 to można by dać jakiemuś kiepskiemu romansidłu, ale nikt nie powiedział że musisz sie ze mną zgadzać tylko po prostu za ostro potraktowałeś RE3 dając mu 2,5 ocenę...no bez przesedy.

Hmmm...
Cytat:
Moim zdaniem napisze to jeszcze raz to najlepszy film na podstawie gry jaki oglądałem i nie zmienię zdania. Resident rządzi

O, i to jest precyzyjna wypowiedź - moim zdaniem. W mojej opinii to RE3 nie ma pojary do Silent Hill, gdyż Christopher Ganz dał film, który trzeba podpierać wiedzą z gier, stricte dla graczy. RE nie wymaga znajomości gry, chociaż milej się go ogląda, znając wydarzenia, które miały miejsce w Racoon City w czasach PSX'a. Gdyby tylko reżyser wyraźniej zaznaczył jatkę, dorzucił kilka sekwencji więcej z masową rozwałką zombiaków, pokazał więcej lokacji (cały świat do dyspozycji), wrzucając bohaterów np. w klimaty zimowe... O, wtedy RE3 zasługiwałby na 9. Niestety, tak naprawdę to dwie sekwencje w filmie zrobiły na mnie wrażenie (atak kruków, czerpiąca z "Ptaków" Hitchcocka i wjazd truckiem w tłum zombiszczaków), reszta niestety kieprawa.
burza
PostWysłany: Czw 20:13, 22 Lis 2007    Temat postu:

Są gusta i guściki....nie porównałem Scarface z romansidłem tylko napisałem że ocenę 2,5 to można by dać jakiemuś kiepskiemu romansidłu, ale nikt nie powiedział że musisz sie ze mną zgadzać tylko po prostu za ostro potraktowałeś RE3 dając mu 2,5 ocenę...no bez przesedy. Fabuła nie jest na miarę Oscara bo też bardziej wolę dla twojej wiadomości obejrzeć dobry film który trzeba rozkminiać bo ma skomplikowana fabułę. Ale nie była taka tragiczna jak piszesz...i też tak mogę bez końca...ale nie o to tu chodzi...każdy ma inny gust.....Moim zdaniem napisze to jeszcze raz to najlepszy film na podstawie gry jaki oglądałem i nie zmienię zdania. Resident rządzi

Ocena 9-
Bzdursky
PostWysłany: Śro 21:33, 21 Lis 2007    Temat postu:

Cytat:
Ja mam zupełnie odmienne zdanie. Resident 3 to moim zdaniem najlepszy film na podstawie gry jaki wyszedł na ekrany kin.

No weź, że niby RE3 jest lepszy od SH? Odrzucając preferencje growe i patrząc obiektywnie - ni wuja.
Cytat:
Akcji od groma, dużo świetnych efektów i jeszcze raz akcji. Czy była chaotyczna ? Nie wydaje mi się. Potrafiła przyciągnąć uwagę do tego stopnia że oglądało się film z naprawdę wielkim zaciekawieniem...

No sorry, ale z całego tego "masowego wyżynania zombiaków" widziałem tylko, że babka coś tam ze swoimi nożami robiła. Bardzo chaotyczne to było, nawet bardziej, niż niektóre sceny w RE2.
Cytat:
..fabuła nie była aż taka straszna jak pisał kolega Bzdursky - Zaokrąglała pięknie całość wszystkich części co mi sie bardzo podobało...

Kwestia gustu, jeden lubi nieskomplikowane historie, drugi jeszcze co innego... Nie zrozum mnie źle - także lubię czasem obejrzeć coś "lekkiego", niewymagającego większego zaangażowania, ale RE3 to po prostu gwałt na zdrowym rozsądku.
Cytat:
Tak więc kolego Bzdursky twoja ocena 2,5 to strasznie przesadzona oj strasznie. Dla mnie taka ocene mają najsłabszej klasy romantyki których nie oglądam ale skoro ty porównujesz to do takich właśnie filmów to nie wiem co jest z Tobą nie tak.

"A Ty nie oglądałeś Scarface'a, więc porównujesz go do romansideł klasy B!". Tak to można długo i bez sensu... Proszę o cytat, w którym porównuję RE3 do jakichś romansideł. Film mi się nie spodobał, toteż i ocena taka, a nie inna. Z całej sagi RE ta część to wielka plama na honorze reżysera.
burza
PostWysłany: Śro 21:04, 21 Lis 2007    Temat postu:

Ja mam zupełnie odmienne zdanie. Resident 3 to moim zdaniem najlepszy film na podstawie gry jaki wyszedł na ekrany kin. Akcji od groma, dużo świetnych efektów i jeszcze raz akcji. Czy była chaotyczna ? Nie wydaje mi się. Potrafiła przyciągnąć uwagę do tego stopnia że oglądało się film z naprawdę wielkim zaciekawieniem...fabuła nie była aż taka straszna jak pisał kolega Bzdursky - Zaokrąglała pięknie całość wszystkich części co mi sie bardzo podobało...i pozostawiła nas w trybie czuwania że tak napiszę , czuwania na kolejną część świetnego filmu. Tak więc kolego Bzdursky twoja ocena 2,5 to strasznie przesadzona oj strasznie. Dla mnie taka ocene mają najsłabszej klasy romantyki których nie oglądam ale skoro ty porównujesz to do takich właśnie filmów to nie wiem co jest z Tobą nie tak. Wink
Bzdursky
PostWysłany: Wto 21:11, 20 Lis 2007    Temat postu:

Obejrzałem i muszę przyznać, że film ma u mnie mocne 2.5/10. To, co zobaczyłem totalnie mnie rozwaliło. Wiem, że filmy na podstawie RE nie były wybitne, ale trzymały poziom, natomiast w trójce jedyne, co trzyma poziom, to sceneria i realia, w których film został osadzony. Akcja jak już jest, to okrutnie chaotyczna, dialogi okrutnie sztywne i raczej zabawne, a fabuła miałka, chociaż to było wiadome.
Szkoda, że seria tak nisko upadła.
burza
PostWysłany: Wto 22:12, 16 Paź 2007    Temat postu:

Zapomnialem dodac...najwiekszy smaczek dla fanow...bedzie czesc 4-ta. Laughing
I to mi sie najbardziej podoba Very Happy
Bzdursky
PostWysłany: Nie 20:31, 14 Paź 2007    Temat postu:

"Bardzo podobalo mi sie wrzucenie do filmu Tyranta znanego z RE."
O, to mnie teraz zaskoczyłeś. Ciekawe zagranie ze strony reżysera.
"Polecam fanom horrorow bo fanom gry nie musze"
No np. dwójki to bym nikomu nie polecił... Mam nadzieję, że trójka to spory skok wzwyż.
Poczekamy, zobaczymy Wink
burza
PostWysłany: Nie 19:00, 14 Paź 2007    Temat postu: Resident Evil: Extinction

RESIDENT EVIL - ZAGŁADA

Fabula :
W trzeciej części filmu grana przez Milę Jovovich bohaterka wraz z innymi ludźmi, którym udało się przeżyć, wyrusza samochodem w podróż na Alaskę przez pustynię Nevada. W pościg wyruszają za nią zombie.

**********************************

To zdecydowanie najlepsza część Residenta. Sporo akcji i efektów specjalnych, mżna było nieraz sie przestraszyć. Bardzo podobało mi sie wrzucenie do filmu Tyranta znanego z RE. I kilku innych postaci, jedna z rol gra dziewczyna z Oszukać przeznaczenie. Ogladając to w multikinie gdzie maja system dzwieku dolby 5.1 to robi przeogromne wrażenie. Naprawdę dobry film i choć kino w Anglii drogie bo prawie 7 funtow to na coś takiego jak trzecia odslona RE warto bylo i dac 10 funtów. Polecam fanom horrorów bo fanom gry nie musze Wink

Moja ocena 9-

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group